Archiwum marzec 2005


I said I loved
24 marca 2005, 23:52

…I said I loved You baby... whatever that means…

 

mówia:

nie płacz, że odeszło.. ciesz się tym, że było...

 

   …bo przecież po najgorszej zimie zawsze będzie wiosna..

 

 

 

 

nowa notka ;)
24 marca 2005, 10:49

        dawno nie pisałam, wiec napisze..na specjalne zamowienie Mateusza ;))

        wczoraj w nocy zaczelam sezon na nicnierobienie w Piwnicy Smakow na ulicy Smolnej;)) dosc nietypowa noc.. odbiegała od tych innych spędzanych w pubach:p inni ludzie, załamana konwencja, niespodziewany bieg wydarzen ;) w koncu swieta... luz blus i orzeszki;) :D:D:D

        wczesniej.. nie robiłam nic:D ciekawa byłam jak długo będzie mi sie to udawać, ale jak widac, w słodkim lenistwie dotrwałam do konca i to bez wiekszych konsekwencji. Teraz nie dosc, ze nie robie, to nie musze nic robic:D

        przyszła wiosna.. wszystko sie znieniło. ktos odszedł? uswiadomilam sobie, że dobrze by było zmienić kilka rzeczy.. nowa pora roku, nowa ja;)) tylko ile razy można zaczynaś wszystko od nowa?

         i pozdr dla Mateusza ;) :p